nagłówek strony
-A A +A

FORUM: Skonsultuj projekt programu "Rozwój potencjału twórczego i wsparcie twórców"

Czas trwania: 
wt, 12/04/2016 - 12:00 - śr, 01/06/2016 - 00:00
Przedstawiamy projekt dokumentu do programu "Miasto kultury i obywateli. Program Rozwoju Kultury w Warszawie do 2020 roku" przygotowane przez zespół ekspercki kierowany przez Edwina Bendyka.
Praca zespołu w sposób szczególny koncentrowała się na przygotowaniu ogólnej diagnozy potencjału twórczego Warszawy oraz rekomendacji zmierzających do doskonalenia miejskiej polityki kulturalnej w obszarze wspierania rozwoju twórczości, upowszechniania kultury i sztuki, a także rozwoju sektora kreatywnego.
 
Jej efektem jest powstanie dokumentów:
  1. Diagnoza na potrzeby Programu Operacyjnego Rozwój Potencjału Twórczego i Wsparcia Twórców
  2. Program Operacyjny Rozwój Potencjału Twórczego i Wsparcia Twórców

 
Program operacyjny zakłada rozwój twórczości w jej zróżnicowanych przejawach w tym: rozwój osób twórczych, rozwój twórczości (różnorodność), integracja środowisk twórczych, dostęp do zasobów, miejsc i przestrzeni, komunikacja na polu kultury i wizerunek miasta, zarządzanie oparte na wiedzy. Zgodnie z rekomendacją zespołu miałby być realizowany zgodnie z zasadami: transparentności, refleksyjności, otwartości i innowacyjności. 
 
Na uwagi, sugestie i pomysły czekamy do 31 maja 2016 roku!
 
Zapraszamy również do udziału w warsztatach <<<WIĘCEJ INFORMACJI>>>
Diagnoza i skrót projektu programu dostępne są TUTAJ

ZALOGUJ się / ZAREJESTRUJ, żeby komentować.

Zamieszczając swój komentarz lub pytanie potwierdzasz, że akceptujesz REGULAMIN.

 

 

Oddział ZASP w Warszawie
Konto oficjalne

Pismo wysłane do Dyrektora Biura Kultury Pana Tomasza Thun-Janowskiego

 

Warszawa 02.05.2016

                                                                                              Biuro Kultury

                                                                                              M.st. Warszawy

Uwagi do programów:

  „Rozwój Potencjału Twórczego i wsparcia Twórców”  oraz 

"Doskonalenie polityki kulturalnej w Warszawie – obszar: instytucje kultury"

 

Szanowni Państwo,

Zarząd Oddziału ZASP w Warszawie zapoznał się z dokumentami opracowanymi przez obydwa zespoły i pragnie włączyć się w dyskusję, w zakresie dotyczącym artystów i twórców, których reprezentujemy.

Jest nam przykro i pozostaje niezrozumiałe, że przy opracowywaniu dokumentów nie zwrócono się do nas o konsultacje, biorąc pod uwagę fakt, że reprezentujemy 1200 warszawskich artystów, zrzeszonych w naszym Oddziale. Niemniej jednak zapraszamy przedstawicieli Biura Kultury i reprezentantów zespołów badań do siedziby ZASP- Stowarzyszenia  Polskich Artystów Teatru, Filmu, Radia i Telewizji, Al. Ujazdowskie 45 w dniu 16 maja o godz.12.00. Liczymy na to, że na spotkaniu ze środowiskiem, którego jesteśmy reprezentantem, będzie można wyjaśnić wątpliwości, jakie budzą w nas obydwa dokumenty. W naszym odczuciu czas konsultacji powinien zostać przedłużony do końca maja 2016, ponieważ zebranie opinii naszych członków do 4 maja 2016 był niemożliwy do zrealizowania

Przedstawiamy listę uwag Zarządu Oddziału ZASP w Warszawie, które chcielibyśmy, aby wzięli Państwo pod uwagę, zanim dojdzie do ostatecznego kształtu programu.

1.      W Protokole z Konferencji „Warszawa miasto twórczych ludzi”, która odbyła się w Teatrze Studio 16.09.2016r , czytamy: „Liczba zatrudnionych artystów w Warszawie w latach 2010-2010. Nie udało się zdobyć świeższych danych. Jest ich zdecydowanie więcej niż w jakimkolwiek innym mieście. Trzeba jednak pamiętać, że udział artystów zatrudnionych etatowo to szacunkowo 20% wszystkich artystów

- w „Diagnozie potencjału podmiotów kultury w zakresie realizacji  PRK 2020” czytamy, że „Biuro Kultury realizuje politykę instytucjonalną – 87% środków będących w dyspozycji  Biura w 2014 r. przeznaczonych zostało na wsparcie infrastruktury i programów publicznych instytucji kultury.” W tym na teatry przeznaczono 42,3 %.

Pomimo deklaracji równouprawnienia brakuje w dokumentach propozycji finansowania grup nieformalnych i indywidualnych artystów :

 „Program Rozwoju Kultury postuluje taką zmianę prowadzenia polityki kulturalnej, która doprowadzi do sytuacji, w której w równym stopniu maksymalizowane będzie wykorzystanie potencjału następujących grup aktorów: 1. instytucji kultury; 2. organizacji pozarządowych; 3. sektora prywatnego (szczególnie firm z tzw. gospodarki kreatywnej); 4. grup nieformalnych i indywidualnych artystów. Wskazanie na równouprawnienie tych grup do partycypowania w realizowaniu miejskiej polityki kulturalnej odnosi się bezpośrednio do przywołanego wcześniej przekonania, że kultura niosąca energię rozwojową może istnieć, lub też już istnieje, także poza obiegami instytucjonalnymi.”

W dokumentach brakuje propozycji dla 80 % twórców niezatrudnionych w instytucjach artystycznych. Brakuje dla nich rozwiązań systemowych nawet biorąc pod uwagę, że niezależni twórcy mogą skorzystać jedynie z pozostałych 13 % funduszy, jakie pozostają na działania pozainstytucjonalne. W PRK Programie Operacyjnym w rozdziale LUDZIE wymienia się jedynie Stypendia oraz Debiuty (które zresztą mają być wdrażane dopiero od 2018r.) , tak jakby nie istniała cała rzesza profesjonalnych twórców, którzy nie znaleźli miejsca w dotowanych instytucjach kultury. Pokutuje przekonanie jeszcze z czasów, kiedy praktycznie każdy twórca pracował na etacie, że artyści niezatrudnieni to „gorszy sort”, osoby, które nie sprawdziły się jako twórcy, tymczasem obecna sytuacja na rynku pracy sprawia, że marnuje się ogromny potencjał, który powinien zostać włączony w tworzenie warszawskiej kultury na najwyższym poziomie.

Skoro Miasto otwiera się na swobodną twórczość każdego mieszkańca, powinno w pierwszym rzędzie starać się wykorzystać potencjał twórców profesjonalnych. Artyści nie zawsze mają umiejętność samoorganizacji, nie każdy nadaje się do prowadzenia fundacji lub stowarzyszenia. Powinno się stworzyć dla takich osób mechanizm, który pomógłby wykorzystać ich umiejętności w aspekcie tworzenia kultury i zwiększył ich możliwości zarządzania karierą.

W dokumentach brakuje głosu grupy osób, które reprezentuje Oddział ZASP w Warszawie, w naszej bazie istnieje blisko 500 artystów bez etatu a jest to wierzchołek góry lodowej,  ponieważ nie wszyscy należą do ZASP.

 

2.      Sytuacja społeczno-ekonomiczna twórców w świetle propozycji zmian, wynikających z publikowanych dokumentów

ZASP – Stowarzyszenie Polskich Artystów Teatru, Filmu, Radia i Telewizji stoi na stanowisku zachowania idei zespołów teatralnych z artystami zatrudnionymi na etatach. Sytuacja ekonomiczna naszego środowiska przez ostatnie lata uległa znacznemu pogorszeniu a zmniejszająca się liczba etatów spowodowała chaos, brak zabezpieczenia socjalnego i emerytalnego twórców oraz konieczność konkurowania na rynku z osobami nieposiadającymi potwierdzonych dyplomem kwalifikacji do uprawiania zawodów artystycznych. Niezbędne są zmiany ustawowe, ale zanim ta sprawa nie zostanie uregulowana, proponujemy nie pozbawiać chociaż części artystów możliwości podstawowych zabezpieczeń.

 

 

 

Jako Oddział ZASP w Warszawie zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że sytuacja w stolicy jest wyjątkowa i nieporównywalna do innych miast w kraju, wymaga więc innych rozwiązań systemowych.

Ideę teatru zespołowego najlepiej reprezentuje Teatr Współczesny w Warszawie, który posiada od lat budowany zespół w liczbie 37 aktorów oraz 55 osób na pozostałych etatach. Teatr posiada swoją publiczność i wyrównany poziom artystyczny. Trudno jednak mówić o zespole artystycznym w sytuacji teatrów, zatrudniających kilkunastu aktorów przy równocześnie powiększającej się liczbie pracowników administracyjnych i technicznych – W Teatrze Powszechnym na 106 etatów jest zatrudnionych 23 aktorów, w Teatrze Studio wśród 86 zatrudnionych jest tylko 17 aktorów. W Teatrze Dramatycznym na 3 scenach pracuje 37 aktorów i 98 pozostałych pracowników. Ten brak proporcji oznacza, że finanse publiczne utrzymują instytucje i ich pracowników, nie są to więc de facto wydatki na kulturę, ponieważ na działalność artystyczną zwykle brakuje już pieniędzy.

Uważamy, że kultura i tworzący ją artyści są ofiarami nieprzystosowanego do dzisiejszych standardów sposobu zarządzania. Trudno zrozumieć dlaczego szuka się oszczędności w teatrach ograniczając etaty aktorskie, jednocześnie zwiększając etaty administracyjne i techniczne.  Budynek teatru oraz jego zaplecze same w sobie nie tworzą kultury, tworzą ją artyści.

Przekształcenie niektórych teatrów na instytucje bez stałego zespołu aktorskiego wiąże się z koniecznością zaproponowania innych rozwiązań, np. w formie kontraktów, zawierających niezbędne ubezpieczenia.

Dokumenty proponują utworzenie Obserwatorium Kultury, co wydaje nam się potrzebną inicjatywą, chociaż generującą dodatkowe koszty z puli istniejących wydatków na kulturę.  Skoro jednak ma powstać taka instytucja, powinna obejmować swoimi ramami również propozycje unormowania statusu artysty i twórcy we współpracy z organizacjami reprezentującymi artystów oraz MKiDN, szczególnie w zakresie ubezpieczeń oraz wsparcia dla osób bezrobotnych.

W załączeniu przesyłamy pismo, jakie opracowaliśmy na prośbę Ministra Radosława Mleczko, w wyniku rozmów prowadzonych przez MPiPS oraz MKiDN z przedstawicielami środowisk twórczych, dotyczących społecznego i zdrowotnego ubezpieczenia twórców. Niestety nieznane są losy dokumentu, nie wiemy też czy będą kontynuowane  rozmowy.

3.      Z uważnej lektury PRK Programu Operacyjnego wynika, że Biuro Kultury powinno dążyć do przekształcenia instytucji kultury, w tym teatrów, w instytucje realizujące cele społeczne, nie określono jednak ich rodzaju. W naszym przekonaniu podnoszenie poziomu kultury społeczeństwa samo w sobie jest wystarczającym celem społecznym, natomiast uwagi wymaga cel edukacyjny, który powinien być rozwijany przez niektóre instytucje kultury.

Nasze propozycje:

·         Warszawa jest miastem wyjątkowym, w którym Biuro Kultury finansuje 18 teatrów a  80 % artystów funkcjonuje w obiegu pozainstytucjonalnym.  W naszym przekonaniu powinien zostać stworzony system, który poza teatrami posiadającymi stałe zespoły teatralne, wziąłby pod uwagę możliwość funkcjonowania twórców niezależnych, zatrudnianych na podstawie kontraktów lub innych form

 

zatrudnienia do konkretnych spektakli i nie chodzi w tym wypadku o pozorne otwarcie się dyrektorów na znajomych i przyjaciół niezatrudnionych na etacie.

 

 Przynajmniej jeden z teatrów powinien oferować możliwość realizacji spektakli, do obsady których wymagany jest casting, czyli przesłuchanie aktorów, do każdej z ról – pozwoli to otworzyć się na aktorów mniej znanych, co nie znaczy mniej zdolnych.

 

·         Sytuację aktorów bez etatu ułatwiłby również zapis w statutach teatrów, udostępniający raz w miesiącu nieodpłatnie niezależnym produkcjom zaplecze scenograficzno - administracyjno-techniczne na próby generalne i premierę, jak również włączający dany spektakl do repertuaru teatru.

 

·         Światełkiem w tunelu wydaje się nam być „regranting”, czyli możliwość dysponowania pewną pulą pieniędzy przez organizacje reprezentujące artystów. Jest to rozwiązanie, w które chcielibyśmy się aktywnie włączyć, ponieważ posiadamy odpowiednie przygotowanie merytoryczne i umiejętność dotarcia do niezależnych artystów. Oddział ZASP w Warszawie wielokrotnie składał wnioski do Biura Kultury, w ramach organizowanych konkursów dla ngo,  których celem głównym była aktywizacja  tej grupy artystów, niestety nasze propozycje nie spotkały się z uznaniem komisji, pomimo że w latach 2005 -2007 zrealizowaliśmy dwa pełnoobsadowe spektakle z udziałem aktorów bez etatu: „Henryk IV, cz.I” W. Shakespeare’a w reż. Prof. Jana Kulczyńskiego oraz „Konik Garbusek” W. Jerszowa w reż. Tomasza Grochoczyńskiego. Oba spektakle zostały wysoko ocenione przez publiczność i cieszyły się uznaniem, były grane w warszawskich teatrach (Teatr Polonia K. Jandy, Teatr Capitol, Teatr Mały – scena T. Narodowego) w innych miastach (np. w Gliwicach) a także na wielu scenach województwa mazowieckiego.

·         Powinna powstać instytucja lub wydział w Biurze Kultury, koordynujący współpracę między instytucjami, organizacjami pozarządowymi oraz nieformalnymi grupami i twórcami indywidualnymi, tworząca projekty, spełniające cele zawarte w Programach a nie tylko organizująca konkursy.

 

Zarząd Oddziału ZASP w Warszawie zdaje sobie sprawę z konieczności przeprowadzenia zmian w istniejącym systemie finansowania warszawskiej kultury, mamy również świadomość, że trudno jest zadowolić różne, często przeciwstawne grupy interesów. Sytuacja aktora na etacie jest nieporównywalna do tzw. „artysty niezależnego”, dla obu grup jednak jest ona daleka od oczekiwań. Uważamy, że należy stworzyć system, który w sposób rzeczywisty wyrównałby dostęp do finansów publicznych wszystkich twórców, posiadających kompetencje i możliwości realizowania celu, jakim jest i powinien być rozwój kultury.

Z poważaniem

W Imieniu Zarządu Oddziału ZASP w Warszawie

Elżbieta Czerwińska-Sofulak

Specjalista ds. projektów Oddziału ZASP w Warszawie 

Członek Zarządu Koła Aktorów Niezależnych

Oddział ZASP w Warszawie

Ursynowskie Towarzystwo Społeczno Kulturalne
Konto oficjalne

Uwagi do Programu Rozwoju Kultury.

 

Ursynowskie Towarzystwo Społeczno – Kulturalne , niedawno utworzone, ma w swoim programie szeroki zakres tematyczny dotyczący kultury.  Nie ograniczamy swoich zainteresowań tylko do dzielnicy Ursynów. Szczególnie  w odniesieniu do kultury takich ograniczeń  stosować nie można.

Sięgnęliśmy do dokumentów , które Biuro Kultury poddało pod konsultacje. Ich objętość,  zakres problemowy, opis przedsięwzięć  przerasta możliwość odniesienia się do wszystkich aspektów prezentowanych przez autorów.

Z racji nazbyt krótkiego czasu przeznaczonego na konsultacje przedstawiamy jedynie kilka uwag, którymi chcemy Państwa zainteresować.

1.Pierwsza uwaga dotyczy właśnie terminów. Rozumiemy, że termin 4 maja nie jest terminem sztywnym.  Naszym zdaniem , nie powinno być tak, że po tym terminie Biuro Kultury UM, nie będzie zainteresowane  żadnymi opiniami czy propozycjami stowarzyszeń, organizacji czy indywidualnych twórców, działaczy kultury itp. Program Rozwoju Kultury powinien żywo reagować na zmieniającą się rzeczywistość, być podatnym na nowe , ciekawe rozwiązania. Program Rozwoju Kultury to swoista rama, wewnątrz  której  stale dokonuje się  „ burza mózgów” . Tak więc 4 maja jest, w naszym rozumieniu , jakimś terminem umownym.

2.Pojawiająca się , w dokumencie prof. Jerzego Hausnera , propozycja „szufladkowania” teatrów budzi pewien niepokój. Czy miałby to być specyficzny rodzaj narzucania repertuaru zakreślonego  do ciasnego zakresu tematycznego.? . Czy dwukadencyjność sprawowania funkcji dyrektora nie sprowadzi zarządzania teatrem do wyścigu wyborczego.? Czy przy tym nie zagubimy inwencji twórczej kierownictwa artystycznego teatru?     Wydaje się , że wyżej należy cenić formułę teatru związanego z wybitnym nazwiskiem . Np. dziś Jan Englert, kiedyś Gustaw Holoubek itd.

3.Także pewien niepokój budzi w nas propozycja zawarta w dokumencie Edwina Bendyka dotycząca  modyfikacji procesu oceny składanych wniosków. Wprowadzanie mnogości ocen, wielopoziomowości punktacji  może doprowadzić, a nawet na pewno doprowadzi do robienia wniosków „pod punktację”.  W ten sposób  opis  przedsięwzięcia może mijać się z zamierzonym celem. W kulturze nie da się wszystkiego wymierzyć, musi być wyrażny margines na inwencję twórczą.   To nie jest sport, gdzie w większości przypadków wszystko można policzyć.

4. Bardzo nośne jest hasło  - Warszawa europejską stolica kultury.  Tak chcielibyśmy wszyscy. Ale o pozycji w europejskiej kulturze nie decydują same chęci. Ważna jest tradycja i jak zawsze pieniądze.  Wielkie miasta Europy mają swoje kulturalne „hity”. Festiwale filmowe, wybitne wystawy, itp.  Wokół tych  „hitowych” wydarzeń budowana jest cała otoczka, szeroka gama propozycji związanych z głównym wydarzeniem. Czy Warszawa ma takie „hity”.  Naszym zdaniem takim wydarzeniem , na skalę światowa jest  Konkurs Chopinowski. Co prawda tylko co 5 lat, ale to jest „hit”. Pytanie czy Warszawa odpowiednio wykorzystuje ten Konkurs? Czy jest odpowiednia promocja , czy powinien to być krok do hasła z  początku tego akapitu.  Czy Warszawa może mieć inne takie przedsięwzięcia.?  To jest kwestia wyboru i konsekwencji.

5.  Wspieranie kultury ze środków poza budżetowych. Tak , to dobry sposób zwiększania ilości pieniędzy dla kultury. Nie nowy ale i nie powszechny.  Warunek , który przyczyni się do powodzenia takego zamysłu jest jeden. Zmiana przepisów prawa. Firmom musi się „opłacać” dawać na kulturę. Dzisiaj firmy są , przede wszystkim zajęte pracą nad swoim zyskiem, jeśli dają swoje środki na jakieś przedsięwzięcie kulturalne to z reguł z osobistych pobudek. Aby stało się to pewną regułą, musi nastąpić odpowiednia regulacja ustawowa.

6.  Działania kulturalne o charakterze lokalnym. Jak wyzwolić zaangażowanie ludzi w lokalnych społecznościach  w proces kształtowania lokalnej kultury. Dzisiaj obserwujemy zjawisko  słabnących więzi sąsiedzkich. Jeśli już gdzieś występują  to zazwyczaj w okresie wyborów samorządowych i wtedy nie dotyczą kultury. Jak więc znaleźć innowacyjne rozwiązania promujące kulturę w lokalnych społecznościach.  To , w dużej mierze , rola organizacji poza rządowych, stowarzyszeń, fundacji, czy nawet nieformalnych grup wspólnych zainteresowań.  Ursynowskie  Towarzystwo Społeczno – Kulturalne stawia sobie takie zadania, czy je spełni?  Nie jesteśmy tego pewni. Ponieważ dla  realizacji każdego  przedsięwzięcia potrzebny jest określony zasób narzędzi.  Nie tylko ludzie ale i pieniądze. Na Ursynowie pracujemy nad ofertą kulturalną dopasowaną do określonych grup mieszkańców, szukamy sposobów pozyskania tańszego dostępu do dóbr kultury dla mieszkańców których zwyczajnie nie stać na drogi bilet do kina, nie mówiąc już o bilecie do teatru.  Tworzymy możliwość bliskiego kontaktu ludzi o wielkich nazwiskach z mieszkańcami.   To tylko kilka projektów UTSK.

Możliwości czasowe pozwoliły nam na tych kilka , siłą rzeczy skrótowych , spostrzeżeń.  Będziemy jednak z uwagą śledzić wszystko co w warszawskiej kulturze dziać się będzie.  Głównie dla pożytku w realizacji naszych zamierzeń.

 

JanWieteska

Prezes UTSK

FNOK
Konto oficjalne

UWAGI KDS ds. MUZYKI
do dokumentów przygotowanych przez red. Bendyka i prof. Hausnera

 

Raporty zespołów red. Bendyka i prof.Hausnera opisują polityczno- ekonomiczno-społeczną sytuacje kultury w m.st. Warszawa z perspektywy Biura Kultury (zostały przygotowane na zlecenie tego organu). Oba zawierają nieścisłości i niedopowiedzenia, które wymagają doprecyzowania lub wyjaśnienia. Np. w programie Bendyka brakuje całkowicie opisania obszaru „Tożsamość”. Oba dokumenty powstawały przez ponad rok, były finansowane z budżetu miasta. Obaj autorzy mieli zatem bardzo dużo czasu na dopracowanie swoich prac. Niestety my mieliśmy na analizę jedynie półtora miesiąca, co nie pozwala na dogłębną analizę dokumentów, dlatego nasze uwagi mają charakter ogólny.

 

1. Raporty obejmują wąski zakres realizowanej polityki miasta śladowo dotykając aktywności w dzielnicach.

 

2. Jako materiał analityczny obejmują dane statystyczne za 2014 rok. Trudno zatem potraktować je jako wystarczające do podjęcia głębszej analizy tendencji. W danych dotyczących konkursów dla NGO brak jest pogłębionej analizy na przestrzeni lat z uwzględnieniem branż kultury.

 

3. W obu dokumentach podkreślono potrzebę rozdziału polityki kulturalnej miasta w dwóch aspektach: polityka uwzględniająca metropolitalną funkcje miasta i polityka lokalna. Ale nie jest określona na czym ona ma polegać. Czy działalność lokalna ma być realizowana przez zadania Biura Kultury adresowane do podmiotów działających w dzielnicach? Czy poprzez przekazanie części instytucji i co za tym idzie kompetencji oraz środków do dzielnic?

 

4. Naszym zdaniem oba dokumenty nie posiadają wyraźnych programów operacyjnych z prognozowanym sposobem ich finansowania oraz możliwych do zastosowania narzędzi (także w aspekcie prawnym) i sposobów realizacji.

 

5. Dokumenty nie uwzględniają analizy kompetencji i sposobu oddziaływania na podejmowanie decyzji ciał istniejących: Warszawska Rada Pożytku Publicznego i Społeczna Rada Kultury, Komisje Dialogu Społecznego. Proponują powołanie dwóch dodatkowych podmiotów: Warszawskiego Obserwatorium Kultury i Warszawskiego Laboratorium Kultury nie opisując ich umiejscowienia w strukturze decyzyjnej oraz sposobu i zasad finansowania. Te braki mogą budzić niepokój, że środki te zostaną wyodrębnione z jedynych nieoznaczonych środków tzn. środków na konkursy dla NGO.

 

6. Zdecydowanie brakuje analizy funkcji Stołecznej Estrady i być może wdrożenia tej instytucji w dialog obywatelski.

 

Podsumowanie:

Oba dokumenty stanowią ciekawą analizę sobrazu kultury i mogą stanowić zaczątek do dalszej pracy nad tworzeniem programów operacyjnych do PRK.

Gromadzenie danych i ich wielowątkowa analiza powinna byćdalej prowadzona. Ale analiza ta powinna mieć dookreśloną perspektywę. Wyznaczony cel do którego będzie prowadzić polityka kulturalna Miasta, która jest sugerowana w PRK. Należy również dokonać ewaluacji programu PRK i odpowiednimi zmianami dostosować go do obecnej sytuacji, co z resztą jest wyznaczony w samym Programie właśnie na rok 2016. Ponad to nie ulega naszej wątpliwości, że ze względu na ogromną wagę dokmentów oba powinny być przekazane do zaopiniowania przez Społeczną Radę Kultury.

 

Paweł Kos-Nowicki

Przewodniczący KDS ds. Muzyki

Dariusz Jarosiński

Członek KDS ds. Muzyki

Komisja Dialogu Społecznego ds. Muzyki

Paweł Płoski

Szanowni Państwo,

wśród zadań sformułowanych w "Mapie drogowej" jest plan przygotowania mapy warszawskiej kultury - ma to być zadanie Warszawskiego Obserwatorium Kultury.

Prace nad warszawską mapą kultury od końca 2012 roku prowadził zespół sterujący PRK. Na czym polegał problem, że przygotowania mapy nie udało się uruchomić przez cztery lata i pomysł wraca w postaci zadania/postulatu programu operacyjnego.